A inni Niestety nie piszę
Zakłady Bukmacherskie |wczasy w polsce |Meble
„A inni Niestety, nie piszę monografii harcerstwa. Zbyt bogate to dzieje. Do piosenki o płonącym ognisku i szumiących kniejach dodałem jedynie kilka gdańskich nut.
Arsenał sztuki
zy wicie jest takich miast na świecie, gdzie magazyn broni pokazuje się z dumą turystom jako arcydzieło plastyki i architektury
A tak właśnie dzieje się z gdańską Zbrojownią, która rzeczywiście warta jest uwagi, i gdyby komuś wpadł do głowy pomysł konkursu piękności magazynów broni, miałaby niemałe szanse zdobycia paradoksalnego tytułu.
Rajcy gdańscy powierzając w 1600 roku budowę Zbrojowni flandryjskiemu architektowi Antoniemu van Obberghenowi liczyli zapewne, że sprosta on specjalnemu zadaniu i zbuduje gmach odpowiadający ówczesnym wymogom sztuki budowlanej i wojennej. I nie pomylili się. Obberghen należał do wybitnych artystów swoich czasów i dobrał sobie nie byle jakich współpracowników w osobach budowniczego Jana Strakowskiego i rzeźbiarza Abrahama van den Błocka, a arsenał który zbudował, okazał się na tyle mocny, że mimo poważnych zniszczeń nic uległ całkowitej zagładzie nawet w czasie ostatniej wojny światowej. Jak przystało na magazyn broni był pojemny i warowny. Miał potężnie sklepione piwnice służące za prochownie, obszerne bramy, przez które sprawnie wtaczano armaty, dwie wieżyczki, dwa wyjścia, przy czym każde na inną ulicę, kamienne odporne na ogień posadzki i schody, a dla zupełnego bezpieczeństwa wkomponowany był w otaczający miasto pierścień murów obronnych.“(15)
hotele spa w górach |Masaż Szczecin |traveller.edu.pl
„A inni Niestety, nie piszę monografii harcerstwa. Zbyt bogate to dzieje. Do piosenki o płonącym ognisku i szumiących kniejach dodałem jedynie kilka gdańskich nut.
Arsenał sztuki
zy wicie jest takich miast na świecie, gdzie magazyn broni pokazuje się z dumą turystom jako arcydzieło plastyki i architektury
A tak właśnie dzieje się z gdańską Zbrojownią, która rzeczywiście warta jest uwagi, i gdyby komuś wpadł do głowy pomysł konkursu piękności magazynów broni, miałaby niemałe szanse zdobycia paradoksalnego tytułu.
Rajcy gdańscy powierzając w 1600 roku budowę Zbrojowni flandryjskiemu architektowi Antoniemu van Obberghenowi liczyli zapewne, że sprosta on specjalnemu zadaniu i zbuduje gmach odpowiadający ówczesnym wymogom sztuki budowlanej i wojennej. I nie pomylili się. Obberghen należał do wybitnych artystów swoich czasów i dobrał sobie nie byle jakich współpracowników w osobach budowniczego Jana Strakowskiego i rzeźbiarza Abrahama van den Błocka, a arsenał który zbudował, okazał się na tyle mocny, że mimo poważnych zniszczeń nic uległ całkowitej zagładzie nawet w czasie ostatniej wojny światowej. Jak przystało na magazyn broni był pojemny i warowny. Miał potężnie sklepione piwnice służące za prochownie, obszerne bramy, przez które sprawnie wtaczano armaty, dwie wieżyczki, dwa wyjścia, przy czym każde na inną ulicę, kamienne odporne na ogień posadzki i schody, a dla zupełnego bezpieczeństwa wkomponowany był w otaczający miasto pierścień murów obronnych.“(15)
<<<< W marcu 1966 r agencja
| P Fleming nie mógłby zwrócić >>>>
hotele spa w górach |Masaż Szczecin |traveller.edu.pl