Milczenie-Profesor stara się
astma |hosting |Serwis sprężarek
„Milczenie.
Profesor stara się zdobyć na optymizm. Ich podróż zbliża się ku końcowi, wkrótce — upragniony brzeg. I wreszcie wytchnienie. A potem... Czyż nie zna samego siebie Tyle w nim jeszcze ukrytej energii! Co prawda, sześćdziesiąt dwa lata... Nie da się tego zmienić... Ale czyż historia nauki nie zna przykładów długowieczności Choćby taki Pawłów. Do ostatnich swych dni zachował niezwykłą aktywność. Nie tylko zresztą Pawłów, wielu innych również... Tak więc, trochę wypocznie, a potem znów weźmie się do roboty. Trzeba doprowadzić człowieka ze stali do normalnego działania. Wielka, mozolna praca. Lecz on, jako uczony, wie, ile może zdziałać konsekwentny wysiłek. Konsekwencja, konsekwencja i jeszcze raz konsekwencja!
A statek powoli kołysze się, kontynuując swój rejs.
Jasne plamy słońca igrają na podłodze. Z okna hotelu rozpościera się wspaniały widok na morze. W zupełnej ciszy lśnią błękitne obszary. Nad bezkresną, lazurową przestrzenią zawisły puszyste obłoki. CLsza. Cisza na niebie i na morzu. Złocisty pas plaży, a na niej maleńkie, ciemne figurki. Nieco bliżej — domy kryte jasnoczerwoną dachówką, mało widoczne wśród cyprysów i piramidalnych topoli. Egzotyka Południa. Lecz nie cieszy ona oczu profesora.“(10)
Bet-At-Home |tworzenie stron internetowych |TotoMix
„Milczenie.
Profesor stara się zdobyć na optymizm. Ich podróż zbliża się ku końcowi, wkrótce — upragniony brzeg. I wreszcie wytchnienie. A potem... Czyż nie zna samego siebie Tyle w nim jeszcze ukrytej energii! Co prawda, sześćdziesiąt dwa lata... Nie da się tego zmienić... Ale czyż historia nauki nie zna przykładów długowieczności Choćby taki Pawłów. Do ostatnich swych dni zachował niezwykłą aktywność. Nie tylko zresztą Pawłów, wielu innych również... Tak więc, trochę wypocznie, a potem znów weźmie się do roboty. Trzeba doprowadzić człowieka ze stali do normalnego działania. Wielka, mozolna praca. Lecz on, jako uczony, wie, ile może zdziałać konsekwentny wysiłek. Konsekwencja, konsekwencja i jeszcze raz konsekwencja!
A statek powoli kołysze się, kontynuując swój rejs.
Jasne plamy słońca igrają na podłodze. Z okna hotelu rozpościera się wspaniały widok na morze. W zupełnej ciszy lśnią błękitne obszary. Nad bezkresną, lazurową przestrzenią zawisły puszyste obłoki. CLsza. Cisza na niebie i na morzu. Złocisty pas plaży, a na niej maleńkie, ciemne figurki. Nieco bliżej — domy kryte jasnoczerwoną dachówką, mało widoczne wśród cyprysów i piramidalnych topoli. Egzotyka Południa. Lecz nie cieszy ona oczu profesora.“(10)
<<<< Wszystko będzie dobrze
| - Czy to źle- Znowu pytasz >>>>
Bet-At-Home |tworzenie stron internetowych |TotoMix